Moje Opole
W zeszłym roku wielokrotnie mówiłem o konieczności zmian jakich wymaga zarządzanie Miejskim Zarządem Dróg. W odpowiedzi Prezydent Zembaczyński bronił swoich kolegów podkreślając ich rzekome dokonania i stając za nimi murem. Brał wówczas pełną odpowiedzialność za to co działo się w MZD. W trakcie kampanii zapowiedział odwołanie dyrektora Stanisława Tyki, co jak się później okazało było kłamstwem, gdyż ten odszedł dopiero, gdy osiągnął wiek emerytalny. Gdy dzisiaj wychodzą na jaw nieprawidłowości w inwestycjach prowadzonych przez MZD, polityczna odpowiedzialność za nie spada na Prezydenta Zembaczyńskiego. To parasol ochronny prezydenta doprowadził do piętrzącej się lawiny nieudolności, a - jak się teraz okazuje - także malwersacji. Liczę, że Prezydent, jak i Platforma Obywatelska potraktują obecną sytuację jako bolesną lekcję. Szkoda tylko, że jej koszty poniesiemy wszyscy. Ale widzę też światełko w tunelu. To wybory w 2014 roku i nadzieja na zmianę, zmianę, której potrzebuje Opole.
30 czerwca 2011 r. minęło 150 dni od powołania na stanowisko pełnomocnika Prezydenta Miasta ds. trudnych Pana Alojzego Drewniaka. I po tych kilku miesiącach ponownie nasuwa się pytanie po co utworzono kolejne stanowisko polityczne i na co wydawane są pieniądze podatników? Rozumiem, że pełnomocnik potrzebował czasu na wejście w tryby urzędniczej machiny, ale w sytuacji gdy tak wiele jest w mieście problemów trudnych do rozwiązania, jedno doniesienie medialne poświęcone pracy pełnomocnika - i to stawiające go w roli nieudolnego współorganizatora wystawienia spektaklu teatralnego na Dworcu Głównym w Opolu – musi budzić uzasadnione wzburzenie. Możemy oczywiście założyć, że media nie interesują się pracą pełnomocnika, ale nie możemy im zarzucić, że nie piszą o sprawach trudnych. A niestety w ich kontekście nigdy nazwisko Pana Drewniaka nie pada.
Prezydent Opola Ryszard Zembaczyński z pełną aprobatą swojego zaplecza politycznego przykłada rękę do projektu likwidacji części ogrodów działkowych w naszym mieście. Być może ta sama prezydencka ręka ściskała Wasze dłonie cztery lata temu przed wyborami gdy trzeba było zabiegać o głosy. Jeśli prezydent Zembaczyński za ważniejsze od dobra seniorów uważa „biurowce, w których mogłyby ulokować się nowoczesne centra finansowe, księgowe czy biura obsługi klienta”, to mamy do czynienia z politycznym cynizmem i zwyczajnym brakiem szacunku do ludzi – czytaj więcej
Wiele nakładających się na siebie prac remontowych prowadzonych na terenie naszej aglomeracji, brak ich należytej koordynacji, wiele zaniedbań i zaniechań ostatnich lat, spowodowało, że Opole jest dziś całkowicie nieprzejezdne. Paraliż ten jest szczególnie odczuwalny w godzinach szczytu, kiedy mieszkańcy miasta nie mogą dotrzeć na czas do pracy, szkół, przedszkoli itp. Takiego stanu rzeczy nie wytrzymują dłużej mieszkańcy i użytkownicy dróg na terenie miasta. Opole zostało całkowicie sparaliżowane! czytaj apel
Śmierć 9-letniej Gabrysi i 5-letniego Mateusza w Ośrodku Readaptacji „Szansa” przygnębiła w ostatnich dniach wielu mieszkańców Opola. Gdy w tragicznych okolicznościach ginie dwójka dzieci, funkcjonujących na co dzień w placówce nadzorowanej przez władze samorządowe Opola, prezydent miasta ma przede wszystkim moralny obowiązek odniesienia się do takiego wydarzenia. Trzeba przecież zbadać czy nie było jakichś zaniedbań, wyciągnąć wnioski na przyszłość i poinformować o wszystkich ustaleniach opinię publiczną – list otwarty Posła Tomasza Garbowskiego do Prezydenta Miasta Opole Ryszarda Zembaczyńskiego
Próba likwidacji Izby Celnej w Opolu, ten swoisty zamach na nasze województwo odbywa się przy biernej postawie opolskich parlamentarzystów z PO, władz miasta oraz regionu. Jeśli prześledzimy działania z ostatnich kilku lat obliczone na uszczuplanie znaczenia naszego regionu, to wyraźnie widać, iż są one w dużej mierze wynikiem słabości Opola jako organizmu miejskiego. Stolica Opolszczyzny powinna promieniować aktywnością, inicjatywami, pomysłami. Tak bowiem buduje się dobrą markę i właściwą rangę miasta. Jaka jest natomiast praktyka każdy widzi… - więcej wystąpienie Posła Tomasza Garbowskiego do opolskich mediów.
Z niepokojem i dezaprobatą zapoznałem się z prasowymi zapowiedziami budowy wysokich budynków na terenie ogródków działkowych. I znowu nie są ważni ludzie, seniorzy z ich prawem do spokoju, odpoczynku lecz jak tłumaczył Prezydent Opola „biurowce, w których mogłyby ulokować się nowoczesne centra finansowe, księgowe czy też biura obsługi klienta” – więcej – list Posła Tomasza Garbowskiego do opolskich działkowców.
Zastanawiając się nad przyszłością opolskiego PKS należy dostrzec korzyści jakie dla Opola będzie niosło przejęcie Spółki. Przede wszystkim wzmocnieniu ulegnie pozycja miasta jako stolicy administracyjnej regionu oraz centralnego ośrodka życia kulturalnego i społecznego. Ponadto opolski PKS znacząco może zwiększyć możliwą paletę rozwiązań transportowych. Opole nie jest w stanie podołać samodzielnie temu problemowi – więcej – list otwarty Posła Tomasza Garbowskiego do Prezydenta Miasta Opola Ryszarda Zembaczyńskiego
Sojusz Lewicy Demokratycznej ma nadzieję, że kampania samorządowa w Opolu będzie przede wszystkim poważną debatą o rozwoju miasta, sporem programowym, który wzbudzi zainteresowanie mieszkańców Opola i uświadomi im, ze udział w wyborach to nie tylko akt symboliczny i polityczny, ale wyłonienie najlepszej reprezentacji i gospodarza miasta. Dlatego też, aby wśród wielu problemów, przed których rozwiązaniem stoi nasze miasto, wyłonić te, które mieszkańcy uważają za najważniejsze, zleciliśmy przeprowadzenie badania opinii publicznej – więcej SONDA?







